„Ostatni lot”
Julie Clark
448 stron
Wydawnictwo: Muza
Data wydania: 03/06/2020
Kategoria: kryminał, sensacja, thriller
Czy myśleliście kiedyś o tym, żeby zniknąć? Tak po
prostu uciec od swojego dotychczasowego życia i zacząć wszystko gdzieś indziej
od nowa? Takie pragnienie mają dwie kobiety, o których opowiada książka
„Ostatni lot”.
Claire i Eve nie znają się, Na pierwszy rzut oka
są zupełnie różne, nie mają ze sobą prawie nic wspólnego, oprócz jednego –
chęci zmiany swojego życia na lepsze, a z tym w obydwu przypadkach wiąże się
porzucenie własnej tożsamości.
Claire to zamożna kobieta, mieszkająca na
Manhattanie ze swoim mężem, który jest znanym i cenionym politykiem. Z zewnątrz
wydaje się, że tworzą idealną parę i wiodą szczęśliwe życie. Jednak tylko Claire
wie, jaki naprawdę jest jej partner. Jest na skraju załamania i ma dosyć życia
w złotej klatce, gdzie nie może nawet wyrazić swojego zdania w obawie przed
gniewem swojego agresywnego i wybuchowego męża. Z pomocą przyjaciółki planuje
więc swoją ucieczkę. Przygotowania trwają kilka miesięcy, gdyż będąc żoną
wpływowego polityka nie może tak po prostu od niego odejść. Jedynym
rozwiązaniem jest jej nagłe zniknięcie.
Druga bohaterka książki – Eve, jest
zupełnym przeciwieństwem Claire. Jest córką narkomanki i wychowała się w
sierocińcu. Gdy pewnego dnia zostaje sama bez pieniędzy i dachu nad głową, na
jej drodze staje mężczyzna, który oferuje jej pomoc. Ma ona dla niego pracować,
dzięki temu rozwiążą się jej problemy finansowe. Niestety posiadanie pieniędzy
to nie to, czego Eve chce od życia. Długie rozmowy i przyjaźń z sąsiadką
uświadomiły Eve, jak bardzo jest nieszczęśliwa. Przypomniała sobie o swoich
marzeniach i planach na przyszłość jakie miała jeszcze kilka lat temu i na pewno
nie było to coś, czym zajmuje się obecnie. Jednak nie tak łatwo jest porzucić
dotychczasowe życie, ponieważ prowadzi interesy z Dexem, mężczyzną któremu
obiecała lojalność. Wie, że nie może tej umowy tak po prostu zerwać, gdyż
skończyłoby się to dla niej tragicznie. Jedynym wyjściem jest ucieczka. Ale jak
tego dokonać, kiedy jest się cały czas obserwowaną? Tego i rozwiązania innych
dylematów i zagadek dowiecie się z książki.
Ostatnio miałam mały kryzys
czytelniczy – każda książka, za którą się brałam po prostu mnie nudziła. Miałam
wrażenie, że w kółko czytam te same historie. Na szczęście kryzys został
zażegnany dzięki książce „Ostatni lot”!
Historia wciąga
już od pierwszych stron, a dalej jest tylko lepiej. Nagłe i niespodziewane
zwroty akcji sprawiają, że nie można się oderwać od czytania, a zakończenie
jest bardzo zaskakujące.
Z czystym
sumieniem mogę polecić tą książkę i zapewniam, że nie pożałujecie jej
przeczytania.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz