UNORTHODOX. Jak
porzuciłam świat ortodoksyjnych Żydów.
Deborah Feldman
272 strony
Wydawnictwo:
Poradnia K
Data wydania:
26/03/2020
Kategoria:
biografia / autobiografia / pamiętnik
Czy lubisz poznawać tradycje i
przekonania innych kultur czy religii ? Jeśli tak, to prawdopodobnie ta książka
Cię zasinteresuje.
Opowiada ona
historię chasydzkiej dziewczyny mieszkającej w Nowym Jorku. Deborah, bo to jej
biografię czytamy, jest z pochodzenia Żydówką żyjącą pośród ortodoksyjnej
społeczności. Jej świat jest pełen nakazów i zakazów, z którymi nie do końca
się zgadza i już od najmłodszych lat próbuje się buntować. Przyczyną tego może
być fakt, że jako dziecko została ona w pewnym sensie porzucona przez rodziców
i od tej pory cały jej świat wydaje się być niesprawiedliwy. Kiedy poddaje
zwątpieniu swoją wiarę jest jej jeszcze trudniej wytrzymać w społeczeństwie,
gdzie religia jest najważniejsza. Dziwi się dlaczego ludzie z jej otoczenia
godzą się na takie życie, dlaczego nie chcą nic zmienić.
Deborah czuje się
coraz bardziej jak intruz w swojej rodzinie. Jednakże kiedy nadchodzi moment
jej zamążpójścia, rodzi się w niej nowa nadzieja na lepsze jutro. Czy
rzeczywiście małżeństwo da jej wolność, której tak bardzo pragnie ? Czy
opuszczając dom dziadków, by założyć własną rodzinę Deborah uda się odnaleźć
szczęście ? O tym dowiecie się już z książki.
Jeżeli chodzi o moje odczucia co do
tej pozycji, to są one bardzo mieszane. Książka opowiada ciekawą historię, z
której możemy dowiedzieć się co nieco o kulturze i tradycjach żydowskich.
Niestety zabrakło słowniczka, który wyjaśniałby niektóre określenia, czy też
pokrótce opisywał święta, których nazwy były przytaczane w tekście.
Ciekawą częścią
książki był czas buntu dorosłej już Deborah i moment postanowienia walki o samą
siebie i swoją przyszłość , a co za tym idzie moment uwolnienia się. Niestety
fragment ten jest dosyć krótki, a opis porzucenia społeczności żydowskiej
bardzo powierzchowny. Autorka skupiła się głównie na szczegółowym opowiedzeniu
swojego dzieciństwa, co może zniechęcić do dalszego czytania, gdyż niektóre
sytuacje czy przemyślenia opisane są zbyt obszernie, a niekiedy są wręcz
niezrozumiałe.
Uważam jednak, że
warto przebrnąć przez dość żmudny początek , bo dalsza część książki jest o
wiele ciekawsza.
A jaka jest Wasza
opinia ? Z niecierpliwością czekam na Wasze komentarze.
Pozdrawiam.

Całkowicie nie moja tematyka, ale znam kogoś, komu by się ta książka spodobała :)
OdpowiedzUsuń